<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4908632411002203426</id><updated>2012-02-16T23:48:58.825+01:00</updated><title type='text'>lepkimokiem</title><subtitle type='html'>dzizas krajst...pisany z wewnętrznej potrzeby ekhibicjonizmu wymieszanej w dobrych proporcjach z nudą i kacem</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://lepaszef.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4908632411002203426/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lepaszef.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>lepaszef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08361038793097500997</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://1.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/Smohkax3ZeI/AAAAAAAAACA/KOgF8uBilhI/S220/F1010024.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4908632411002203426.post-638786389971569291</id><published>2009-07-30T11:52:00.011+02:00</published><updated>2009-07-30T13:54:16.088+02:00</updated><title type='text'>juevesowy poranek internetowy</title><content type='html'>yoyo siem obudził z goła wcześnie(uspokajam co wrażliwsze osoby, że jakieś tam części garderoby były wsunięte). Lubię takie poranne otwarcie internetu i zadumę nad losem człowieczym, poprawia mi to nastrój, że w myśl piosenki kazika tu cytat i dziękujcie bogu, że nie dołączam wokalu a jedynie transkrypcję"ohohohoho inni mają jeszcze gorzej".. no bo tak:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,6863455,Rok_w_zawieszeniu_za__Zryj_jak_Maryja_.html"&gt;&lt;br /&gt;Chuligani:)&lt;/a&gt; dopisano do plakatu/banera whatever, radia maryja parę literek i wyszło żryj jak maryja.oczywiście zaraz znalazła się osoba niezadowolona z tego aktu wandalizmu(oki jeszcze to ujdzie - choć jakby dobrze poszukać to się większe rzeczy robiło i uchodziło płazem). efekt=zamiast jakiegos tam zadośćuczynienia,nawiązki czy co tam się należy 18latka dostała 400pln grzywny sporo zwłaszcza w czasach kryzysu no ale oki oraz tralalala rok więzienia w zawieszeniu. Surowo choć oczywiście w grę wchodziło również kamieniowanie lub ucięcie prawej dłoni,a nie to nie ta religia tyle, że kapłani coś podobni..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SnFxGWWxj7I/AAAAAAAAADI/yrxZ1tOQ9T8/s1600-h/f7bb6fbb00078fb44a7155af.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SnFxGWWxj7I/AAAAAAAAADI/yrxZ1tOQ9T8/s320/f7bb6fbb00078fb44a7155af.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5364192985069227954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten oto uroczy młodzian to 9 letni Dżambułat Chatochow (zwany Dżambikiem) z miasta Nalczyk, położonego w Kabardyno-Bałkarii na południu Rosji, który waży 147 kilogramów. Ci co mnie znają spodziewają się pewnie, że będę chłopcu dogryzał  że tłuścioch, że miał niezły strój kąpielowy sądząc bo opaleniznie albo "gruby kręci śruby" i inne takie  bon moty.. otóż nie:) Jedyne co o nim moge powiedzieć to to, że słuszną linie ma nasza partia a i jeszcze dodam, że mam nadzieję iż pójdzie on na studia jako, że każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem jest szczególnym dobrem narodu. Swoją droga w dostatniej Rosji kryzysu nie widać bo na zdjęciu i frytki i lody i mięsiwa no istna uczta u Lukullusa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A będąc już przy osobach hojniej obdarzonych wagą przez Matkę Naturę tą starą sukę. Pamiętacie tą uroczą nastolatkę, która na pierwszym singlu marzyła o tym by ją puknąć jeszcze raz a potem między innymi się obcięła na łyso i lizała z Madonną? Tak, jedna z moich ulubionych postaci popkultury Britnej Espirs jak to się wymawia w Hiszpanii (juhuhu btw już tylko 5tygodni = Sevilla here I come), pojawiła się na koncercie w Berlinie. C'mon mieszkacie tak blisko i nie pojechaliście? Wiecie co...Fani byli oburzeni jako, że laska nie była laskowata, poruszała się z gracją słonia w składzie porcelany, że śpiewała z playbacku a wszystkie te atrakcje w cenie od 61 do 249 euraczy.&lt;br /&gt;Przesadzają. Osobiście mi się wydaje, że Britney przynosi nam wszystkim nadzieję na szybki koniec recesji gospodarczej w Ameryce: po pannie wogle nie widać kryzysu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SnF3EWzPCdI/AAAAAAAAADQ/Ou0Oam5Jx6U/s1600-h/britney-spears-conzert-12949150-hf,templateId%3DrenderScaled,property%3DBild,height%3D349.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SnF3EWzPCdI/AAAAAAAAADQ/Ou0Oam5Jx6U/s320/britney-spears-conzert-12949150-hf,templateId%3DrenderScaled,property%3DBild,height%3D349.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5364199547898628562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Siem przyczepił dziś do tych co to nie oszczędzają na żywności? Oki oki coby nie było to dodam króciutko o innej piosenkarce- niestety jakby ciut bardziej utalentowanej, dodatkowo zmixuje to z ulubioną modelką Adasa.&lt;br /&gt;Amy Winehouse zaje.. ukradła.. nie, to nie tak. Amy Winehouse zajrzała do torebki swojej przyjaciółki Kate Moss (na prośbę tejże) aby wyjąć z niej 10 dolarowego banknota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SnF7oY0r6HI/AAAAAAAAADY/BkhcxmkEc8I/s1600-h/article-0-05DE28A5000005DC-237_468x736.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 203px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SnF7oY0r6HI/AAAAAAAAADY/BkhcxmkEc8I/s320/article-0-05DE28A5000005DC-237_468x736.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5364204564963387506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potrzebny był on aby wciągnąć nosem...nie też źle,żeby kupić za niego żywność organiczną. No ale w torebce Kate zauważyła, że jej przyjaciółka już zakupiła mąkę prosto od farmera, na dodatek ładnie zapakowaną w 2 foliowe woreczki. Będąc z natury oszczędną osobą (a na dodatek mamy przecież kryzys) postanowiła zaprosić swojego byłego męża do wspólnej konsumpcji w toalecie. Nie mogąc nigdzie znaleźć pieca do wypieku( wyposażenie toalet w hotelach również zostało zdowngradowane przez wszędobylski kryzys), biedactwa musieli spożyć ją na surowo co w sumie by tłumaczyło szczupłość piosenkarki...Nasuwa mi to również podejrzenie, że równiez Kate z braku czasu zadowala się jedynie surową mąką...&lt;br /&gt;"Modeling a lot of people think it is easy but it's the hardest job in the world..isn't it?" by Bruno.&lt;br /&gt;Nawiasem mówiąc gnać na ten film jako, że jest supagut.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4908632411002203426-638786389971569291?l=lepaszef.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lepaszef.blogspot.com/feeds/638786389971569291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lepaszef.blogspot.com/2009/07/juevesowy-poranek-internetowy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4908632411002203426/posts/default/638786389971569291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4908632411002203426/posts/default/638786389971569291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lepaszef.blogspot.com/2009/07/juevesowy-poranek-internetowy.html' title='juevesowy poranek internetowy'/><author><name>lepaszef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08361038793097500997</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://1.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/Smohkax3ZeI/AAAAAAAAACA/KOgF8uBilhI/S220/F1010024.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SnFxGWWxj7I/AAAAAAAAADI/yrxZ1tOQ9T8/s72-c/f7bb6fbb00078fb44a7155af.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4908632411002203426.post-6012113195868938846</id><published>2009-07-27T01:32:00.007+02:00</published><updated>2009-07-27T16:37:51.400+02:00</updated><title type='text'>po weekendzie</title><content type='html'>Wróconym właśnie po sob-niedz w kinie,urocze 29godzin spędzone na doglądaniu interesu. Tak po prawdzie to już w ogóle nie jest bizi, harry potter okazał się być bufonem i balonem, który dobrze robił jedynie przez parę pierwszych dni i zaraz sflaczał, różdżka mu uwiędła czy coś... zresztą umówmy się co myśleć o leszczu, wybierającym Ginny Weasley zamiast Emmy Watson ( taa wiem, że ma brwi dosyć wyraziste no ale nie o brwi tu chodzi czego dowodem to foto z pudelka i kij, że pic na wodę fotomontaż:P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SmzpgxOUmeI/AAAAAAAAACg/_OWd3vf3Au4/s1600-h/56f9a33b000fc30c4a6a22e1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 254px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SmzpgxOUmeI/AAAAAAAAACg/_OWd3vf3Au4/s320/56f9a33b000fc30c4a6a22e1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5362918005469911522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dzięki Paula, że znalazłaś ten jakże istotny dowód na przewagę Mugoli:))&lt;br /&gt;Z innych niusów dookoła kinowych to Sandra Bullock w The Proposal. Tak wiem wiem w PL grane już z miecha ale tu dopiero wchodzi. Panie i panowie szacunek dla Sandry - teraz guglnę jej wiek...zaraz już właśnie ctrl+n aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa dziś miała urodziny!!! nieźle...no więc wracając do myśli jak na 45 latkę to dobrze się w tym filmie prezentuje. Największą mnie radość sprawiło jak wszedłem screen sprawdzić a tu nasza solenizantka nago sobie biega hiehiehie to się nazywa wyczucie. Zresztą macie fotkę:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SmzrOmHhyQI/AAAAAAAAACo/x1md4NGAJFw/s1600-h/200px-The_Proposal.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 298px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SmzrOmHhyQI/AAAAAAAAACo/x1md4NGAJFw/s320/200px-The_Proposal.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5362919892274235650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Hehehehehe nago to sobie sami znajdźcie. A szpilki, które ma na sobie jak mi doniosła nieoceniona Magda kosztują ok 3500 pln. Eh widzicie jaki ze mnie człowiek renesansu - czarownice, akty, obuwie no ze mnie to po prostu koleś orkiestra (nadęta jak mi tu jakieś wilki wbijają szpilki).&lt;br /&gt;A co słychać u najlepszej z narzeczonych? weekend spędziła z Lilką w Sopocie: kumacie ten blichtr - SPATIF, Monciak:PPP na dodatek nocleg w Westinie czy innym Sheratonie więc wozimy się wozimy:)) Pogoda jedynie nie dopisała za bardzo no ale czy ktoś ma jeszcze złudzenia? Polski to nawet globalne ocieplenie nie potrafi dotknąć, eh od zawsze wiatr nam w oczy wieje albo to Niemcy, Ruskie czy inne Żydy knowają przeciw nam albo pogoda jak nie ulewa i powódź to huragany, koklusz i inne takie.&lt;br /&gt;ps.znikam na proposal, potem soccer no i nius z smsa z ostatniej chwili bede miec gutbaj party&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4908632411002203426-6012113195868938846?l=lepaszef.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lepaszef.blogspot.com/feeds/6012113195868938846/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lepaszef.blogspot.com/2009/07/po-weekendzie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4908632411002203426/posts/default/6012113195868938846'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4908632411002203426/posts/default/6012113195868938846'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lepaszef.blogspot.com/2009/07/po-weekendzie.html' title='po weekendzie'/><author><name>lepaszef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08361038793097500997</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://1.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/Smohkax3ZeI/AAAAAAAAACA/KOgF8uBilhI/S220/F1010024.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/SmzpgxOUmeI/AAAAAAAAACg/_OWd3vf3Au4/s72-c/56f9a33b000fc30c4a6a22e1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4908632411002203426.post-7721812137218236924</id><published>2009-07-24T22:09:00.004+02:00</published><updated>2009-07-24T22:53:43.509+02:00</updated><title type='text'>się zaczyna</title><content type='html'>Taka myśl mnie dopadła:piątkowe popołudnie po suto zakrapianej imprze jest dobrym czasem by założyć bloga. Easier said than done no ale jedziemy.Dlaczego się za to zabieram? Nuda panie nuda no a przede wszystkim ucieczka przed robieniem czegoś konstruktywnego:)&lt;br /&gt;Więc tak. Blisko 3.5 roczna banicja na zielonej wyspie dobiega powoli końca, pożegnań czas, łzy zrozpaczonych fanów i fanek....&lt;br /&gt;Co opuszczam? :/ kino moje przepiękne z kupą spoko ludzi, poniedziałkowego i czwartkowego 5-a-sida z moimi Irlandczykami ulubionymi (yours truly bywał oczywiście wiodącą postacią każdego meczu a nawet jak nie bywał to i tak bywał!!),20 minutowy spacer do pracy:)) darmowe filmy dla mnie i znajomych plus popkorn,kolka i słodycze za 2euraki no czyż będę mieć lepiej?The Quad, late bar będący wyluzowanym miejscem po 14 godzinach pracy.Eh no przeceny rzecz jasna, które wzbogaciły mnie o 20kilka sztuk obuwia, niezliczone ilości jeansow, swetrow, bluz, krawatów i całego tego dobrodziejstwa inwentarza, które zawdzięczamy pracowitym dzieciom z Azji. Pogoda? nie narzekam, no mogłoby mniej padać, więcej świecić etc. no ale bez przesady nie kalam własnego gniazda:)&lt;br /&gt;Angielski podszkolony polski nie zapomniany więc nienajgorzej, co więcej pomimo prób nie udało mi się zdobyc akcentu(pare tylko słów udaje się czasem wrzucić z typowo knackerskim szwargotem rodem z Knocknahilly czy innego Guarnabraher), niemalże się czuję jak jakis obrońca polskiej mowy czy inny wóz Drzymały.&lt;br /&gt;Sporo znajomych = na szczęście niewielu Polaków, bo to głównie leszcze i lamusy: warci wspomnienia to Magda i Paula,Sean, Andrew i cała reszta z kina:),Jasper i Aiden, Kurek i Misiek, of kors Rebecca i Radja z Harmenem no ale o nich to jeszcze będzie:))&lt;br /&gt;Z drugiej strony nie ma co sie rozczulać,kwiczeć i szat rozdzierać (niby tanie ale za bardzo je lubie) SZN tez ma coś do zaoferowania - Magdę już wkrótce uszczęśliwioną(?) wzbogaceniem swojego nazwiska o dodatkowy człon(hehehe), znajomych zwodzonych od półtora roku, że "to już za 5-6tygodni i jestem back":PP, wspólne mieszkanie ulokowane na jakże urokliwej Gorkiego Strasse (btw niedaleko pomieszkuje mój ulubiony blogger pan owca więc nie będzie daleko by sie podszkalać (hopefully - mój słomiany zapał potrwa jeszcze z czas jakiś).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4908632411002203426-7721812137218236924?l=lepaszef.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lepaszef.blogspot.com/feeds/7721812137218236924/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lepaszef.blogspot.com/2009/07/sie-zaczyna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4908632411002203426/posts/default/7721812137218236924'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4908632411002203426/posts/default/7721812137218236924'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lepaszef.blogspot.com/2009/07/sie-zaczyna.html' title='się zaczyna'/><author><name>lepaszef</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08361038793097500997</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://1.bp.blogspot.com/_Y2PeaS6PAMA/Smohkax3ZeI/AAAAAAAAACA/KOgF8uBilhI/S220/F1010024.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
